IDEA (gr. oran - to, co widoczne, kształt, postać, wzór, istota, pojęcie, przedstawienie; od: horan, aoryst: idein - widzieć, spostrzegać, doznawać, rozumieć) - podstawowa kategoria filozofii używana na określenie ogólnego przedmiotu poznania (uniwersalia), a także samodzielnej sfery idealnej, stanowiącej przyczynę wzorczą wyznaczającą istotę przedmiotów jednostkowych (konkretnych).

Jako rezultat operacji intelektualno-poznawczych jest (w sensie ścisłym) wytworem idealizacji, abstraktem (niekiedy jako tzw. byt idealny, czyli aspektywnie wyróżnione oraz myślnie wyakcentowane, stałe i konieczne struktury poznawcze), przedmiotem ideacji bądź konstruktem pełniącym określoną rolę teoretyczną (w pojmowaniu, wyjaśnianiu) lub praktyczną (w kierowaniu, działaniu i wytwarzaniu) albo (w sensie szerszym) synonimem pojęcia, przedstawienia (sobie) czegoś lub koncepcji. Dwa podstawowe rozumienia i. (odplatońskie i pokartezjańskie) są podstawą określenia specyfiki zróżnicowanych nurtów idealizmu. W niektórych koncepcjach teologicznych oraz metafizycznych i kosmologicznych, tłumaczących naturę, a zwł. genezę kosmosu, i. stanowią element wzorczy lub aktywnie-pośredniczący (i.-siły) w powstaniu świata, stąd też, jako tzw. i. boskie (egzemplaryzm) są istniejącymi w umyśle boskim idealnymi prawzorami indywidualnych stworzeń. W języku potocznym i. oznacza niekiedy myśl przewodnią, ideał lub wzorzec.

Filozoficzna koncepcja i. jest wynikiem analiz teoriopoznawczych poszukujących źródeł wartościowej wiedzy. U Platona (Uczta, VII) zarysowana całościowo, epistemologiczna koncepcja i. była uwikłana w kontekst logiczny, ontologiczny, matematyczny, kosmologiczny i etyczny. I. (a także zachodzące między nimi relacje) jako teoretyczne pojęcia w naukowej teorii stanowiły obiektywny i niezmienny przedmiot ogólny (np. człowiek w ogóle, trójkąt w ogóle, sprawiedliwość jako taka) wiedzy apriorycznej i koniecznie prawdziwej (w odróżnieniu od poznania empirycznego o charakterze doksalnym; mniemanie), który w swej jedności i tożsamości stanowi byt doskonały, będący dynamicznym wzorem dla jednostkowych przedmiotów uformowanych przez demiurga. I., tworząc uhierarchizowaną sferę, są też źródłem moralnego wartościowania i powinności moralnej jako normy moralności. I. dane duszy w preegzystencji (Platon) są dostępne poznawczo w bezpośredniej intuicji intelektualnej, poprzedzonej (przygotowanej) kilkufazowym procesem poznawczym. Dla Arystotelesa odpowiednikiem platońskich i. były formy rzeczy stanowiące ich immanentny i konstytutywny element-współczynnik (jako tzw. przyczyna formalna) oraz wyabstrahowany z empirycznie danych zjawisk i spełniający warunek konieczności przedmiot teorii filozoficznych. W gradualistycznej metafizyce Filona z Aleksandrii oraz neoplatonizmu i., tożsame z wyłonioną emanacyjnie z Absolutu (u Filona stworzone przez umysł Boży, czyli Logos) sferą umysłu-ducha (w duszy-umyśle ludzkim przybierającą postać i. oddzielonych), stały się pośredniczącym i aktywnym archetypem bytów jednostkowych (i.-siły). Wg chrześcijańskiego neoplatonizmu Augustyna i. każdego stworzenia, jako ich pierwowzory, istnieją w umyśle Boga, w bytach stworzonych urzeczywistniają się przez "rationes seminales", a człowiekowi dane są w iluminacji. Nurt ten zreinterpretował w kategoriach kosmologicznych Jan Szkot Eriugena, który w panteizująco-dynamicznej wizji rzeczywistości uznał egzystujące w Bogu (Logosie) i.-wzory (utożsamiane z "naturą", która stwarza i jest stworzona) za praprzyczyny powołujące do istnienia wszystkie rzeczy oprócz Boga. Rozwijającemu wątki augustyńskie Anzelmowi z Canterbury analiza danej człowiekowi i. Boga jako istoty najdoskonalszej posłużyła do sformułowania ontologicznego dowodu na istnienie Boga (modyfikowanego m.in. przez Kartezjusza i G. W. Leibniza). Wpływową i całościowo zarysowaną koncepcję i. (mimo iż zasadniczo unikał tego terminu) sformułował Tomasz z Akwinu, który rozumiał je jako istniejące w umyśle Bożym (nie różniące się realnie od Boskiej Istoty) formy wzorcze bytów jednostkowych i jako zasadę (środek) poznania; są one źródłem podobieństwa stworzeń do Boga (partycypacja w wymiarze istnienia i istoty), które urzeczywistnia się przez działanie odpowiadające naturze bytów stworzonych. U Bonawentury koncepcja i. boskich zyskała nadto wymiar trynitarny i chrystologiczny, gdyż Syn Boży, będący doskonałym obrazem Boga, przekazuje stworzeniu podobieństwo Boże (ostatecznym celem stworzenia jest wcielenie), dzięki czemu człowiek i świat jest odpowiednio obrazem Bożym lub śladem Boga (vestigium Dei).

W zorientowanej subiektywistycznie nowożytnej filozofii i. ontologiczno-kosmologiczne interpretacje platońskie zastąpiono elementami myśli utożsamianej ze świadomością oraz pierwszorzędnym lub jedynym przedmiotem poznania. Wg Kartezjusza i. - która może być wrodzona (natywizm), nabyta lub wytworzona - jest to "sama rzecz pomyślana, o ile jest obiektywnie w intelekcie". Rozrywający funkcjonowanie zmysłowych i intelektualnych aktywności poznawczych kartezjański dualizm zaowocował ontologizmem N. Malebranche'a, utożsamiającego poznawanie obecnych w ludzkim umyśle i. z intuicyjnym widzeniem i. boskich jako postaci istoty Boga (tzw. widzenie w Bogu). "Świadomościową" koncepcję i. pogłębił bryt. empiryzm. Wg J. Locke'a i. są to (w szerszym znaczeniu) rzeczy, które są przedmiotem myśli (każde przeżycie psychiczne, czyli wrażenia, wyobrażenia i pojęcia) bądź też (w węższym sensie) wyobrażenia odtwórcze lub utworzone z wrażeń zmysłowych, które gdy występują w formie wyobrażeń typicznych (mgliste, o zatartych cechach szczegółowych oraz złożone, gdyż utworzone w procesie asocjacji), spełniają funkcje pojęć ogólnych. Po zakwestionowaniu przez G. Berkeleya możliwości sformułowania i.-wyobrażeń ogólnych (są tylko konkretne) D. Hume odróżnił i. jako tożsamą z wyobrażeniem szczegółowym umysłową percepcję jednostkowych bytów (wszelkie przeżycia i czynności świadome), od żywych i nasyconych treścią wrażeń zmysłowych, czyli impresji; i. jest jedynie ich słabą kopią oraz, na zasadzie zwyczajowego związku i łączenia podobnych i.-wyobrażeń wspólną nazwą ogólną, pełni funkcję ogólnego pojęcia. Wg I. Kanta, podkreślającego rolę apriorycznych uwarunkowań poznawczych, i. to zarówno tzw. czyste pojęcia rozsądku (związane z naturą umysłu 12 kategorii) organizujące poznanie (zwł. zapewniające mu jedność), jak i czyste pojęcia rozumu pełniące funkcje i. regulatywnych, których dokładnie im odpowiadający przedmiot nie może być dany w doświadczeniu (i. duszy, świata i Boga). Można je uzasadnić jedynie psychologicznie, a ich wartość jest oceniana w kategoriach pragmatycznych, na płaszczyźnie filozoficznej i światopoglądowej, zwł. gdy interpretuje się je w formie tzw. postulatów praktycznego rozumu dotyczących istnienia Boga, wolności i nieśmiertelności duszy ludzkiej. Odplatońską i pokartezjańską koncepcję i. połączył oraz przetworzył G. W. F. Hegel, wg którego istnieje ścisła odpowiedniość (jedność, a z punktu widzenia Absolutu tożsamość) bytu i myśli-świadomości (panlogizm). I.-byt ma naturę logiczną typu dialektycznego, jest więc nazwą bytu, Absolutu, zwł. w sensie pierwszej fazy jego rozwoju oraz dziejowego procesu dochodzenia do prawdy o bycie-totalności (koncepcja nauki jako historii i. oraz pojęć). Szczególną rolę pełniła analiza i. w ontologizmie A. Rosminiego-Serbatiego, utożsamiającego poznający umysł z poznawaną i. bytu (wrodzona człowiekowi najogólniejsza istota bytu jako czystej możliwości, której przysługują cechy "boskości", czyli która ma takie atrybuty Boga, jak konieczność, jedyność, prostota, niezmienność czy wieczność, ale nie jest Bogiem), oraz V. Giobertiego, utożsamiającego pierwszy akt ludzkiego poznania z intuicją bytu identycznego z Bogiem (odróżniał jednak Boga w nim samym od Boga w naszym bycie, a nawet w naszym umyśle). W szkole marburskiej (H. Cohen, P. Natorp) i. Platona interpretowano jako zasady czy reguły myślenia teoretycznego, pełniące funkcje apriorycznych schematów badawczych. Fenomenologowie (E. Husserl, J. Hering, H. Conrad-Martius, R. Ingarden, a także N. Hartmann) przyjmują osobną sferę bytów idealnych, w ramach których występują czyste jakości idealne, i., idealne przedmioty matematyczne oraz wartości; sfera ta jest dostępna poznawczo na drodze ideacji w ejdetycznym oglądzie. Wg Ingardena i. to przedmioty ogólne o dwustronnej strukturze formalnej (i. jako i. oraz jej zawartość, w której są stałe i zmienne), istniejące samoistnie, pozaczasowo, pierwotnie i wyznaczające istotę podpadających pod nie konkretyzacji. Układ stałych i zmiennych w zawartości i. określa związki konieczne i repertuar możliwości w obrębie bytu faktycznie istniejącego i jest przedmiotem ejdetyki lub ontologii. Charakterystyczne dla fenomenologii łączenie analizy i. z badaniem wartości sprawia, że analizowanie i. odgrywa istotną rolę w aksjologii, zajmującej się wartościami etycznymi i estetycznymi, oraz w filozofii religii, zwł. w odniesieniu do wartości sacrum. Poczynione przez konstruktywizm logiczne analizy i. posłużyły do wyjaśnienia podstaw geometrii i fizyki (protofizyka), zwł. w postaci tzw. teorii form (P. Lorenzen). Koncepcję i. wrodzonych wykorzystał N. Chomsky w kognitywnej interpretacji natury języka. Są one odpowiednikiem abstrakcyjnych struktur wyjściowych (głębokich), będących podstawą jego funkcjonowania i rozwoju.

Wg sofiologicznego nurtu nowożytnej teologii prawosławnej, który wykorzystał starożytny i średniowieczny egzemplaryzm (zwł. Jana z Damaszku), i. są wiecznym zamysłem stwórczej woli Bożej (analogia do i.-sił) jako obrazy i prawzory rzeczy. Ich realizację zapoczątkowało stworzenie idealnej sfery, określanej jako stworzona sofia, warunkująca i kształtująca jedność empirycznie postrzeganego świata (analogia do aktywnej natura naturans), w którym realizuje się w sposób niedoskonały (ze względu na ludzki grzech wprowadzający zło w struktury bytu), i nie tyle znajduje się w rzeczach, co raczej stanowi wezwanie do osiągnięcia podobieństwa z Mądrością Bożą, czyli niestworzoną sofią niebiańską. Koncepcja ta znalazła zastosowanie przede wszystkim w teologicznej antropologii i chrystologii w postaci nauki o bogoczłowieczeństwie, które stanowiło odwiecznie idealny prototyp człowieka w Bogu i obraz Boga w człowieku, urzeczywistniło się poprzez dzieło stworzenia i wcielenia, a wypełni się w zmartwychwstaniu, będącym uczestnictwem w przebóstwionym, czyli uwielbionym ciele Chrystusa, co ostatecznie zaktualizowało się w jego zmartwychwstaniu.

Stanisław Janeczek, Antoni B. Stępień

<--Powrót do haseł