FEYERABEND Paul Karl - filozof nauki, metodolog, współtwórca tzw. nowej filozofii nauki, przeciwstawiającej się neopozytywizmowi, ur. 13 I 1924 w Wiedniu, zm. 11 II 1994 w Genolier (Szwajcaria).

W 1945 studiował reżyserię teatralną, historię teatru oraz śpiew w Instytucie Metodologicznej Reformy Teatru Niemieckiego w Weimarze. Na uniwersytecie w Wiedniu uzyskał dyplom z astronomii, a w 1951 doktorat z filozofii. Po krótkich studiach z filozofii nauki w Kopenhadze, Sztokholmie i Oslo, od 1952 studiował w Anglii w London School of Economics, gdzie pod kierunkiem K. Poppera podjął badania nad filozofią L. Wittgensteina i mechaniką kwantową. Początkowo pracował w Wiener Institut fur Wissenschaft und Schone Kunste, następnie w Bristolu. Karierę akademicką rozwinął w USA - od 1958 do 1990 pracował w Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley. Gościnnie wykładał w Minneapolis, Auckland, Berlinie, Zurychu, Londynie, Yale, Brighton i Kessel.

Główne dzieła F.: Das Problem der Existenz theoretischer Entitaten, w: Probleme der Wissenschaftstheorie; Knowledge without Foundation; How to Be a Good Empiricist. A Plea for Tolerance in Matters Epistemological, w: Philosophy of Science (Jak być dobrym empirystą?); Problems of Empiricism, w: Beyond the Edge of Certainty; Against Method. Outline of Anarchistic Theory of Knowledge (Przeciw metodzie); Science in a Free Society; Farewell to Reason; Three Dialogues on Knowledge (Dialogi o wiedzy); Killing Time. The Autobiography of Paul F. (Zabijanie czasu); Conquest of Abundance. A Tale of Abstraction versus Richness of Being, wyd. B. Terpstra. Wydano także Philosophical Papers: I - Realism, Rationalism, and Scientific Method; II - Problems of Empiricism; III - Knowledge, Science and Relativism.

F. podjął krytykę empiryzmu, falsyfikacjonizmu oraz hipotetyzmu K. Poppera. Zasadnicza nowość, którą oprócz F. wprowadzali do filozofii nauki także T. Kuhn, N. Hanson i S. Toulmin, polegała na konfrontowaniu teorii filozoficznych z historią nauki. Stanowisko F. charakteryzuje sceptycyzm co do możliwości utworzenia ogólnej metodologii nauk (tzw. anarchizm epistemologiczny) i oparty na nim relatywizm w stosunku do kulturowej roli nauki.

Sławę przyniosły F. studia nad mechaniką kwantową; jako jeden z pierwszych podjął dyskusję nad zasadą komplementarności N. Bohra, od którego przejął stanowisko relatywistyczne, iż własności fizyczne systemów kwantowych w zasadniczy sposób zależą od warunków eksperymentalnych, włącznie z warunkami przeprowadzania pomiaru.

W 1962, niezależnie do Kuhna, F. wprowadził twierdzenie o niewspółmierności teorii naukowych, mówiące że nie istnieje wspólny wzorzec do oceny wkładu poszczególnych teorii. Logikalny pozytywizm upatrywał takiego wzorca w zdaniach bazowych lub protokolarnych języka czysto obserwacyjnego, który miałby być wolny od koncepcji teoretycznych. Od rozprawy doktorskiej F. utrzymywał, że nie ma takiego języka, a pomiar wielkości fizycznych zależy od przyjętej teorii. Nawet istnienie języka czysto obserwacyjnego nie gwarantowałoby współmierności teorii, gdyż zwykle dotyczą one różnych danych (np. żadna teoria postnewtonowska nie stara się wyjaśnić liczby planet).

Niewspółmierność w ujęciu F. można rozumieć trojako: 1) teoretycznie - podstawowe zasady teorii wpływają na znaczenie występujących w niej pojęć. Ponieważ znaczenia słów są wyznaczone kontekstowo, więc zmiana kontekstu teoretycznego powoduje, że tym samym słowom nadawane są całkowicie nowe znaczenia. Dotyczy to nie tylko terminów teoretycznych, ale również obserwacyjnych, które F. uznał zarówno za „obciążone” teoretycznie, jak i całkowicie uteoretycznione; 2) lingwistycznie - języki (naukowy lub potoczny) są ukonstytuowane przez zbiory reguł, które rządzą użyciem słów, kształtując ich znaczenie. Zmiana fundamentalnych reguł języka pociąga więc za sobą zmianę znaczenia słów, a więc niewspółmierność obu języków; 3) ontologicznie - odniesienie przedmiotowe terminów występujących w danej teorii jest regulowane przez "zasady uniwersalne" tej teorii. Jeżeli więc zostaną odkryte przedmioty, których istnienia nie dopuszczają zasady uniwersalne, te ostatnie muszą zostać zawieszone. Prowadzi to w konsekwencji do zakwestionowania odniesienia przedmiotowego terminów danej teorii. Jeżeli więc jedna teoria prowadzi do zawieszenia zasad uniwersalnych innej teorii, są one niewspółmierne. Teorie mogą mieć te same zasady uniwersalne i być współmierne ontologicznie, ale mieć różne zasady teoretyczne lub inne reguły językowe.

Konsekwencją tezy o niewspółmierności jest uznanie nieciągłości dziejów nauki. Między kolejnymi teoriami w danej dziedzinie wiedzy zachodzi na ogół jeden z rodzajów niewspółmierności, co niekiedy wiąże się z radykalnym przeskokiem ontologicznym i eksplanacyjnym oraz ze zmianą grupy problemów uznawanych za doniosłe. Charakterystyczne dla F. jest utrzymywanie, że nawet na poziomie obserwacyjnym, empirycznym, nie mamy do czynienia z ciągłością w dziejach nauki, gdyż nie ma faktów obserwacyjnych niezależnych od teorii.

W swojej krytyce empiryzmu F. pozostawał nie tylko pod wpływem Poppera, ale odwoływał się do XVII-wiecznej argumentacji jezuitów przeciw protestanckiej zasadzie "sola scriptura". Nie można twierdzić, że wyłącznym źródłem przekonań religijnych jest Pismo Święte, gdyż bez odwoływania się do niego trzeba rozstrzygnąć, które teksty są jego integralną częścią; należy wskazać właściwą interpretację Pisma Świętego oraz określić, w jaki sposób wyprowadzać jego konsekwencje. Analogiczne zarzuty stosują się, zdaniem F., do doświadczenia jako ostatecznego kryterium wiedzy naukowej: niezależnie od doświadczenia należy określić, co nim jest, które z interpretacji są właściwe oraz skodyfikować wzorce rozumowań opartych na doświadczeniu (tzw. teoria konfirmacji).

F. zdobył rozgłos dzięki publikacji Against Method, która zainicjowała jego anarchizm epistemologiczny. Podobnie jak obserwacja, również reguły metodologiczne są zależne od teorii. Program logicznej rekonstrukcji metod naukowych, który realizowali neopozytywiści oraz Popper, zasadniczo odbiegał od dziejów nauki. Na przykładach historycznych, zwł. odkryć Galileusza, F. starał się wykazać, że postęp w nauce wiąże się z naruszeniem obowiązujących w niej reguł - co jest historycznie kontrowersyjne (N. Thomason, 1994). Gdyby naukowcy musieli postępować ściśle wg zalecanych abstrakcyjnych reguł metodologicznych, jak np. falsyfikacja w obliczu anomalii, postęp w nauce stałby się niemożliwy. Inwencyjność w badaniach naukowych, którą podkreślał Popper, wymaga, zdaniem F., zakwestionowania niekiedy wszystkich podstawowych kanonów racjonalności naukowej. Zatem na poziomie ogólnych metodologicznych reguł, które miałyby wyznaczać normy postępowania naukowego, obowiązuje zasada "anything goes" (wszystko jest dozwolone). Dzieje nauki pokazują, zdaniem F., że przy dokonywaniu odkryć naukowych każda ogólna reguła w nauce zostaje zakwestionowana.

Paweł Kawalec

<--Powrót do haseł