EPIKUREIZM - jeden z trzech najważniejszych systemów filozoficznych epoki hellenistycznej, ukształtowany przez Epikura w jego szkole, która po śmierci założyciela w 271 przed Chr. działała do II w. po Chr. w Atenach i w kręgach basenu Morza Śródziemnego.

Szkoła miała charakter wspólnoty, do której uczniowie i towarzysze E. wnosili swe majętności; na bramie szkoły widniał napis: "Żyj w ukryciu". Epikurejczycy studiowali wspólnie, łączyły ich więzy przyjaźni; do wspólnoty dopuszczani byli niewolnicy, kobiety i dzieci. Szkołą kierował E. i trzej współzałożyciele szkoły: Metrodoros, Hermarchos i Polyainos, nazywani przez epikurejczyków "Mężami".

PRZEDMIOT FILOZOFII. W e., podobnie jak w innych systemach epoki hellenistycznej, dokonała się zasadnicza zmiana przedmiotu filozofii. Filozofia nie rościła już sobie prawa do ogarnięcia swoim zasięgiem całości natury świata, lecz koncentrowała się na problematyce etycznej i eudajmonologicznej, podejmując próby odpowiedzi na pytanie: jak żyć szczęśliwie. Z trzech wyodrębnianych już w Akademii Platońskiej przez Ksenokratesa dyscyplin filozoficznych: fizyki jako nauki o naturze rzeczywistości, logiki jako nauki o poznaniu, i etyki jako nauki o dobru, szczęściu, wyborach i powinnościach, e. na pierwszy plan postawił etykę, utożsamianą z eudajmonologią. Epikur definiował filozofię jako "działanie oparte na naukach i rozważaniach, prowadzące do życia szczęśliwego", a na inskrypcji z Oinoandy czytamy, iż filozofia powinna uwolnić człowieka od strachu przed bogami, od strachu przed śmiercią, bólem i smutkiem, jak też od trawiącej ludzkość choroby "błędnych mniemań", które powodują fałszywe oceny dotyczące wartości rzeczy budzących pożądanie. Filozofia realizuje zatem cel praktyczny - jako nauczycielka życia i terapeutka.

Świadectwa doksograficzne przekazują, iż na filozofię Epikura składały się: kanonika (od kanon - kryterium prawdziwości sądu), fizyka i etyka, chociaż Epikur łączył kanonikę i fizykę w jedną naukę, traktując ją jako swego rodzaju propedeutykę właściwej filozofii - etyki, ponieważ realizacja celu filozofii, jakim jest szczęście człowieka, wymaga wiedzy o naturze człowieka i świata, oraz narzędzi dla poznania owej natury.

Podstawą fizyki e. był atomistyczny system Demokryta, który jednak Epikur w znacznym stopniu zmodyfikował, za aksjomat przyjmując powszechne w całej filozofii gr. przeświadczenie, iż nic nie powstaje z niebytu, ani nic, co istnieje, nie obraca się w niebyt. Cała rzeczywistość - nieskończona i nieograniczona od zawsze - była, jest i będzie taka sama; składają się nań ciała i próżnia, pojmowana jako pusta przestrzeń, miejsce, zw. też przez Epikura "naturą niedotykalną", ponieważ nie działa ani nie doznaje działania. Istnienie ciał potwierdza ogląd zmysłowy, zaś istnienia próżni dowodzi istnienie ruchu, ponieważ ciała muszą się gdzieś przemieszczać. Ciała są złożone i proste; ciała złożone, dostępne oglądowi zmysłowemu, składają się z ciał prostych - które Epikur nazywa, za Demokrytem, atomami - niepodzielnych, nieprzenikliwych i niezniszczalnych cząstek materii, które nie mają jakości, a różnią się od siebie kształtem, wielkością i ciężarem. Cechy te Epikur postrzega jako właściwości ilościowe, nie jakościowe. Chociaż ilość atomów jest nieskończona, skończona jest liczba ich kształtów; ograniczona jest również wielkość atomów, której górną granicę stanowi widzialność, dolną zaś - wielkość, którą Epikur nazywa "minimum" i traktuje jako jednostkę miary. W przeciwieństwie do atomizmu Demokryta, Epikur - chociaż przyjmuje fizyczną niepodzielność atomów, dopuszcza ich podział na części, które w procesie myślenia można wyodrębniać w poszczególnych atomach; wyodrębnialne myślowo cząstki, nie ulegające już dalszym podziałom, stanowią owo minimum. Atomom przynależy wieczny ruch, który - inaczej niż w atomizmie Demokryta, gdzie ruch atomów odbywał się we wszystkich kierunkach - jest ruchem spadającym w dół, zdeterminowanym przez ciężar atomów. W celu wyjaśnienia możliwości powstawania połączeń atomów w ciała złożone Epikur wprowadził koncepcję odchylania się atomów od toru spadania, w wyniku czego następują ich zderzenia, odbijania się od siebie i ruch w górę, co umożliwia łączenie się atomów w ciała złożone. Epikur nie wyjaśnił przyczyn zjawiska parenklizy; można przyjąć, iż wprowadził te modyfikacje demokrytejskiego atomizmu i determinizmu po to, by uzasadnić istnienie wolnej woli u człowieka, której przeczył Demokryt, jak też po to, by uwolnić ludzi od przeświadczenia, iż w swych wyborach są całkowicie zdeterminowani "jarzmem, jakie narzucili na człowieka fizycy". Wszystkie ciała złożone, postrzegane zmysłowo, składają się z atomów; ciała złożone powstają i giną; powstawanie ciał to połączenie grup atomów, które ma skończony czas trwania, ginięcie ciał złożonych to rozpad na atomy, które stają się składnikami innych ciał.

W kosmologii Epikur, zgodnie z nauką o naturze rzeczywistości, przyjął istnienie nieskończenie wielu światów, które powstają i giną w czasie, jak wszystkie ciała złożone. Człowiek, jak wszystkie ciała złożone, jest zbiorem atomów: składa się z ciała i duszy. Dusza jest zbiorem atomów szczególnego rodzaju, rozproszonych w ciele, które Epikur porównuje do "tchnienia przenikniętego ciepłem". W duszy wyróżnia dwie części: nierozumną oraz rozumną. Część rozumna duszy, rozproszona po całym ciele, składająca się z: elementu ognistego jako przyczyny ciepła ciała, elementu powietrznego - jako przyczyny spoczynku, tchnienia - jako przyczyny ruchu, jest zasadą życia. Część rozumna, składająca się z atomów szczególnie subtelnych, dla której Epikur nie znajduje nazwy, określana przez Diogenesa Laertiosa jako "poznająca", ma swoją siedzibę w piersiach, czego dowodzi m.in. bicie serca - jako przejaw radości czy strachu. Dzięki części rozumnej duszy człowiek doznaje i odczuwa oraz poznaje.

Epikur wyróżnia trzy władze poznawcze człowieka: ogląd zmysłowy; dzięki któremu powstają wyobrażenia zmysłowe; rozum jako możliwość kształtowania wyobrażeniowych percepcji umysłu; rozum w znaczeniu węższym, z funkcją kształtowania mniemań.

Śmierć człowieka to rozproszenie atomów duszy: gdy atomy duszy opuszczają ciało, opuszcza je również zasada życia, tożsama z nierozumną częścią duszy; wtedy giną też władze poznawcze. Śmierć to "brak czucia i postrzegania". W epikurejskiej koncepcji człowieka ciało nie może żyć, tzn. czuć i doznawać, bez duszy, dusza zaś, zarówno nierozumna, jak i rozumna, nie może istnieć bez ciała, ponieważ atomy duszy - gładkie i bez zaczepów - nie mogą same połączyć się w ciało złożone, gdyż atomy ciała utrzymują atomy duszy w skupieniu; realizację funkcji życia, czucia i myślenia umożliwiają duszy otaczające ją atomy ciała. Po śmierci człowieka atomy duszy wracają tam, skąd przybyły - śmierć jest kresem wszelkiej świadomości, dusza - jako ciało złożone - jest śmiertelna, nie może przetrwać po śmierci ciała.

Epikur przyznał człowiekowi wolną wolę, faktu tego nie wyjaśnia jednak w sposób przekonujący epikurejska fizyka z jej koncepcją parenklizy; można przypuszczać, że fakt istnienia wolnej woli znajdował w e. uzasadnienie w tym, iż atomy duszy, jako najsubtelniejsze, odchylały się od torów spadania częściej niż inne.

Fizyka e. podjęła próbę wyjaśnienia statusu i funkcji bogów wobec świata. Fakt, że bogowie istnieją, uważał Epikur za oczywisty - potwierdza to Filodemos w piśmie O bogach - lecz nie tworzą oni świata ani nim nie rządzą, nie są przyczynami zjawisk atmosferycznych ani klęsk żywiołowych; są istotami nieśmiertelnymi, a więc wymykają się prawom, którym podlegają ciała złożone, istotami doskonałymi, złożonymi z najsubtelniejszych atomów, podobnymi do ludzi z postaci i zachowań, żyjącymi życiem doskonale szczęśliwym w przestrzeniach międzyświatowych, lecz nie mają żadnego wpływu na losy świata i ludzi, obce im są gniew, zawiść, emocje, nie mogą wyrządzić człowiekowi ani zła, ani dobra; człowiek powinien darzyć bogów czcią ze względu na ich doskonałość i podziwiać ich szczęśliwe bytowanie; ta cześć jest wyrazem doskonałej, bo całkowicie bezinteresownej pobożności.

TEORIA POZNANIA. Metodę poznania i naukę o kryteriach prawdziwości zawiera epikurejska kanonika. Główne założenia metody poznania e. to: 1) właściwe rozumienie znaczenia słów; 2) ustalenie drogi, która prowadzi od oglądu tej sfery rzeczywistości, która jest dostępna oglądowi zmysłowemu, czyli jawna, do sfery, która jest niejawna, bądź to chwilowo, jako niedostępna oglądowi zmysłowemu tu i teraz, bądź niejawna w ogóle; ta droga to: a) wrażenia zmysłowe; b) pojęcia; c) doznania; d) wyobrażeniowe percepcje umysłu, które stanowią cztery kryteria prawdziwości opartych na nich sądów, bo same są zawsze bezwzględnie prawdziwe; dzięki nim jest możliwe wnioskowanie ze znaków o niejawnej sferze rzeczywistości w procesie rozumowania indukcyjnego.

ETYKA. Etyka e. miała nauczyć ludzi, jak żyć szczęśliwie, życie szczęśliwe utożsamiając z określonym stanem ciała i duszy ("zdrowie ciała i spokój duszy"), a ściślej z brakiem cierpień. Do zadań etyki należało rozpoznanie przyczyn trapiących ludzi cierpień i znalezienie na nie terapii. Przyczyną ludzkich cierpień jest strach przed bogami, przed śmiercią, przed bólem, jak też nieumiarkowane pożądania; to wszystko wynika z niewiedzy i z fałszywych lub niepoświadczonych mniemań. Etyka e. miała zatem, na podstawie ustaleń fizyki i kanoniki, pokazać ludziom, że ich strach jest bezpodstawny. Najważniejsze ustalenia etyki e. wyraża w lapidarnym skrócie tzw. tetrapharmakon Epikura (lekarstwo składające się z czterech składników): 1) "Bóg nie wzbudza strachu; 2) śmierci się nie odczuwa; 3) to, co dobre, jest łatwe do zdobycia; 4) to, co przykre, jest łatwe do zniesienia".

Szkoła e. już w epoce hellenistycznej miała wielu przeciwników, zwł. w kręgach stoickich, sceptyckich i neoplatońskich (Plutarch). Do jej zwolenników w ostatnich latach republiki rzymskiej należeli: Lucjusz Kalpurniusz Pizon (protektor epikurejczyka Filodemosa z Gadary, w którego willi w Herkulanum odnaleziono szczątki obszernej biblioteki zawierającej pisma epikurejskie), poeta Horacy, nazywający siebie "wieprzkiem z trzody Epikura" (Epicuri de grege porcus), młody Wergiliusz. Wieki późniejsze, wraz z powstaniem i rozwojem filozofii chrześcijańskiej odrzucały filozofię e., utożsamiając ją często z hedonizmem i nie odróżniając jej od filozofii cyrenaików. Zasadniczą zmianę w recepcji e. przyniósł renesansowy humanizm.

Janina Gajda-Krynicka

<--Powrót do haseł