EMANACJA (łac. emanatio - wypływ; emanare - wypływać, wyłaniać się) - wyłanianie się z jednego bytu absolutnego bytów wielorakich, w hierarchicznym porządku doskonałości; stwórcze działanie Boga wg niektórych scholastyków i G. W. Leibniza.

E. pojawia się w teogonii i kosmogonii starożytnego Wschodu (Indie, Irak, Egipt). Mity przedstawiające narodziny kolejnych generacji bogów ukazują te wydarzenia jako proces wyłaniania się bóstw (istot duchowych) z jednego Boga-Źródła (hinduski Brahman, irański Zerwan i Ahura Mazda). W Grecji początkowo termin ten (gr. aporrein - opadać, wyciekać, wypływać; aporreusis - odpływ, odnoga) nie miał ostrego znaczenia, np. Empedokles i Demokryt posługiwali się nim przy wyjaśnianiu zjawisk postrzegania. Genezy pojęcia e. (w sensie właściwym) można upatrywać u Platona i medioplatończyków (w nauce o Jedni i Diadzie), także u Arystotelesa. Pełne rozwinięcie i centralne znaczenie uzyskuje ono jednak dopiero w gnostycyzmie i w filozofii Plotyna, który jako jedyną zasadę przyjął Jedno poza wszelkim bytem (porównywane do światła); z niego wyłaniają się wszystkie inne byty (Enneady, V 1, 6). E. - jako promieniowanie (wypływanie) z Prajedni (Jedni, Przedwiecznego Ojca, Niezrodzonego, Niewypowiedzianego, Prabytu) kolejnych hipostaz (postaci bytu) - wyjaśnia genezę świata, wskazuje na zasadę jego rozwoju (również kierunek) oraz podstawy jedności. Wypływanie jest procesem koniecznym - gdyż do natury Bóstwa należy "stawanie się", "upowszechnianie" (Mistrz Eckhart) oraz samoogląd, samorefleksja (Szymon Mag, Bazylides, Plotyn) - i ciągłym, bowiem pomiędzy kolejnymi wypływami, czyli hipostazami (nazywanymi eonami w systemach gnostyckich, zefirotami w kabale), nie ma istotowej różnicy, a jedynie jakościowa; każda kolejna hipostaza jest mniej doskonała od poprzedniej (podobnie jak promienie światła, które im bardziej oddalają się od swojego źródła, tym mniej są intensywne; Enneady, IV 3,17).

E. może występować w formie ograniczonej, gdy odnosi się np. tylko do osób Boskich lub całkowitej, gdy obejmuje całą rzeczywistość (wówczas stanowi rodzaj panteizmu); prowadzi do dewolucji bytu i jako taka jest procesem przeciwnym ewolucji, w której każde nowo powstałe byty są doskonalsze od poprzednich; jest też opozycyjna do kreacji, w której stworzenie różni się co do istoty od swojej przyczyny.

E. przyjmowali i systematycznie rozwinęli: w starożytności - gnostycy i neoplatończycy, a z pisarzy chrześcijańskich Orygenes i Ariusz; w średniowieczu - m.in. Awicebron, J. S. Eriugena i Mistrz Eckhart oraz mistycy żydowscy w kabale; w czasach nowożytnych G. W. Leibniz, F. W. J. Schelling i W. Sołowiow.

Teoria e., jako rodzaj panteizmu, została potępiona przez Sobór Watykański I (H. Denziger, A. Schonmetaer, Enchiridion symbolorum [...], Fr 19674, 3021-3025), ponieważ przeczy nauce Kościoła o absolutnej prostocie i niezmienności Boga oraz o akcie stworzenia ex nihilo.

Anna Z. Zmorzanka

<--Powrót do haseł