DEWEY John - filozof, przedstawiciel pragmatyzmu, w ramach którego rozwinął orientację instrumentalną; pedagog, zwolennik i twórca progresywizmu; psycholog, lider psychologii funkcjonalnej, ur. 20 X 1859 w Burlington (Vermont), zm. 1 VI 1952 w Nowym Jorku.

Studia ukończył na uniwersytecie w Vermont (1879), po czym nauczał w szkołach średnich. Od 1882 kontynuował studia na Johns Hopkins University w zakresie psychologii i filozofii - uwieńczone doktoratem. W 1889 otrzymał katedrę filozofii w University of Minnesota; w latach 1890-1894 wykładał filozofię w Michigan University. Sławę wybitnego filozofa, psychologa i pedagoga zdobył podczas dziesięcioletniego pobytu w nowo powstałym uniwersytecie w Chicago. Zorganizował tu pierwszą w USA szkołę eksperymentalną, a doświadczenia w niej zdobyte zawarł w zbiorze szkiców The School and Society (Ch 1899). W Chicago University pełnił funkcję dziekana wydziałów filozofii, psychologii i pedagogiki jednocześnie. W 1904 został prof. filozofii w Columbia University w Nowym Jorku, ciesząc się sławą najwybitniejszego amer. filozofa i pedagoga. W 1930 przeszedł na emeryturę, lecz nadal był aktywnym pisarzem i publicystą. Kontynuował prace nad aktualnymi zagadnieniami społecznymi, dotyczącymi zarówno wewnętrznych problemów USA, jak i międzynarodowych, stał się jednym z najgłośniejszych amer. krytyków społecznych. Pozostawił imponującą spuściznę pisarską - naukową i publicystyczną.

Główne prace: Outlines of a Critical Theory of Ethics; My Pedagogic Creed (Moje pedagogiczne credo); The School and Society (Szkoła a społeczeństwo); The School and the Child (Szkoła i dziecko); Ethics (NY 1908); Moral Principles in Education (Zasady moralne w wychowaniu); How We Think (Jak myślimy?); Democracy and Education. An Introduction to the Philosophy of Education (Demokracja i wychowanie. Wprowadzenie do filozofii wychowania); Philosophy and Civilisation (Filozofia a cywilizacja); The Way out of Education Confusion; Art as Experience (Sztuka jako doświadczenie); Liberalism and Social Action; Experience and Education; Logic. The Theory of Inquiry; Theory of Valuation. W Polsce wydano także Wybór pism pedagogicznych.

Zainteresowania filozoficzne D. koncentrowały się najpierw wokół heglizmu; studiował pisma Hegla i neoheglistów bryt., wyrażając niechęć do rozwiązań dualistycznych. W biologii i psychologii skłaniał się ku ewolucjonizmowi, odwołując się do Darwina i naukowych eksperymentów przy tłumaczeniu rozwoju, a nie do dialektyki Hegla. W wyniku studiów z zakresu psychologii eksperymentalnej (zwł. S. Halla i W. Jamesa) poznanie zaczął pojmować jako narzędzie praktycznej orientacji w świecie oraz jako instrument skutecznego działania. Oznaczało to funkcjonalne łączenie działalności teoretycznej z praktyczną. Wszelkie poznanie (teoretyczne czy praktyczne) zyskiwało, w jego przekonaniu, walor funkcjonalny wobec ludzkiego zachowania. To przekonanie doprowadziło D. do pragmatyzmu i ostatecznego odrzucenia heglizmu, jako koncepcji idealistycznej i abstrakcyjnej. Kryterium prawdy uczynił skuteczność praktyczną. Człowiek w nieustannym współdziałaniu poznania i działania odkrywa sens swego istnienia i działania hic et nunc.

Koncepcje filozoficzne zastosował D. zwł. w pedagogice i psychologii. Był zwolennikiem funkcjonalizmu. Myślenie pojmował jako rozwiązywanie wciąż zmieniających się zadań i problemów, przed którymi stoi człowiek rozumiany integralnie, przystosowujący się do środowiska. Pragmatyzm głoszony przez D. (choć sam określał swe poglądy jako instrumentalizm lub eksperymentalizm) zyskał aprobatę W. Jamesa i został uznany za oryginalną szkołę filozoficzną - szkołę chicagowską. Jej idee zawarł D. w zbiorowym dziele Studies in Logical Theory (Chicago 1903).

D. pogłębił pragmatyzm W. Jamesa. Zniósł dychotomię między moralnością i nauką, logicznymi prawami formalnymi i praktycznymi zasadami działania; głosił jedność filozofii, psychologii społecznej i biologicznej, etyki. Jedność ta ugruntowana jest, wg D., w naczelnym problemie stojącym przed człowiekiem - jak żyć? Instrumentalizm dla D. oznaczał namysł nad sytuacją zagadkową i przekształcenie jej w sytuację jasną, klarowną. Oznacza to przejście od niepokoju do satysfakcji; jest to proces ciągły oraz integralny, dający wiedzę zawsze częściową, ale progresywną. Żadna uzyskana prawda nie jest ostateczna (nawet w moralności); wymaga dalszych doświadczeń eksperymentalnych, zawsze w kontekście społecznym, wymaga roztropności i powściągliwości. Te założenia metodologii D. można z równym powodzeniem stosować w naukach formalnych (logice), jak i społecznych (socjologii, psychologii społecznej), w ustawodawstwie i polityce, naukach normatywnych (prawie i etyce). Odrzucał D. istnienie stałych i niezmiennych praw moralnych, wyprowadzanych z analizy natury człowieka.

Koncepcję progresywizmu zastosował D. w pedagogice. W nauczaniu dziecka chodzi nie tyle o przekazanie mu określonej wiedzy, co o potraktowanie go jako aktywnego podmiotu poszukującego roztropnych rozwiązań, wyzwolenia aktywności i pasji, z której rodzi się coraz nowa wiedza. Należy więc wychodzić od zainteresowań dziecka i na nich się opierać. Wymaga to stworzenia odpowiednich warunków - taki był cel stworzonej przez D. szkoły eksperymentalnej w Chicago (1896). Zastosowane w praktyce koncepcje pedagogiczne D. prowadziły do licznych nadużyć, które sam D. ostro krytykował. Także progresywizm stał się przedmiotem krytyki, zwł. w zakresie dyscypliny szkolnej i zastosowania go do niektórych przedmiotów (matematyka, nauki przyrodnicze).

D. zastosował idee progresywizmu także do nauk społecznych i politologii. Demokrację i doktrynę liberalną rozumiał nie tylko jako formę sprawowania rządów, lecz także jako środek i metodę, która pozwala człowiekowi na nowe eksperymenty i doświadczenia w dochodzeniu do rozwiązań optymalnych. Demokracja, sama będąc eksperymentem (ustrojowym), staje się narzędziem eksperymentowania.

Zagadnienie religii traktował D. również z pragmatycznego punktu widzenia, a więc jej genezy i użyteczności. Religia jest, jego zdaniem, efektem racjonalizacji zmiennej rzeczywistości i psychologicznego dążenia do uwolnienia się od niepewności. Religia może więc hamować procesy twórcze, ale też przyczyniać się do rozwoju jednostek i społeczeństw, utrwalając ideały i wartości.

Krzysztof Wroczyński

<--Powrót do haseł