ABSTRAKCJA (łac. abstractio -- odrywanie, oddzielanie, zatrzymywanie) -- w filozofii termin a. oznacza specyficzną czynność intelektu, polegającą na oddzielaniu i zatrzymywaniu jakiejś właściwości z rzeczy, na podstawie której intelekt formuje jej poznawczy obraz, czyli pojęcie (abstrakt); termin a. oznacza także metodę konstruowania przedmiotu intelektualnego poznania w ogóle, zaś w szczególności przedmiotu właściwego dla określonych nauk (przyrodniczych, matematycznych i filozoficznych).

A. JAKO CZYNNOŚĆ INTELEKTU. Sformułowana przez Arystotelesa teoria a. leży u podstaw jego koncepcji poznania realistycznego. Odrzucił on platońską koncepcję poznania anamnetycznego (przypominającego), a sformułował koncepcję poznania abstrakcyjnego (odrywającego, formułującego). Pojmował intelekt (rozum) jako władzę duszy, która tym się charakteryzuje, że "nie może mieć żadnej innej natury oprócz tej: być możnością [do poznania]'' (De anima, 429 a). Intelekt, jako władza poznawcza duszy, występuje podczas procesu poznawania w funkcji zatrzymywania, oddzielania (abstrahowania) i dematerializowania form w celu uczynienia ich przedmiotami poznania. Formy te charakteryzują konieczne lub niekonieczne układy treści w tym, co jednostkowe i konkretne. W tak pojęty proces poznania abstrakcyjnego włączone są zarówno zmysły, jak i intelekt.

Aby wyjaśnić proces powstawania pojęć oraz formowania przedmiotów intelektualnego poznania, Arystoteles w strukturze rozumnej władzy duszy wyróżnił tzw. rozum bierny i rozum czynny, ze względu na funkcje, jakie owa władza pełni oraz sposób związania jej z duszą. Ten pierwszy jest ,,miejscem dla form'' i wchodzi w wewnętrzną strukturę duszy, która jest pierwszą formą ciała organicznego, ten drugi, nie będąc związany z ciałem jest "mocą'' (światłem) udzieloną rozumowi biernemu, dzięki której ujmuje (pojmuje) on intelektualny obraz rzeczy.

Za Arystotelesem rozróżnia się pomiędzy a. jako czynnością odrywania (oddzielania) formy od jednostkowej i konkretnej rzeczy i zatrzymywania jej w intelekcie jako umysłowej formy poznawczej, a a. pojętą jako czynność łączenia i rozdzielania pojęć (sądzenie) lub operacja na zakresach pojęć (uniwersalizacja).

RODZAJE A. Biorąc pod uwagę funkcję odrywania przez intelekt powszechnika od tego, co jednostkowe, lub formy od materii poznawanej rzeczy, możemy wyróżnić a. uniwersalną i a. formalną. Z a. uniwersalną, zw. niekiedy a. totalną, mamy do czynienia wówczas, gdy intelekt pomija w rzeczach poznawanych cechy jednostkowe, a zatrzymuje to, co powszechne. W ten sposób dochodzi od utworzenia tzw. powszechników (uniwersaliów). Z a. formalną mamy do czynienia wówczas, gdy intelekt odrywa formę od materii. Przy odrywaniu formy od materii jednostkowej lub ogólnej jedno i drugie zachowuje w myśli swoje pojęcie. Przy oderwaniu formy od materii w ogóle, tylko forma zachowuje w myśli swoje pojęcie.

W przypadku oderwania formy od materii rzeczy jednostkowej mamy do czynienia z tzw. a. fizyczną (przyrodniczą). Zachowujemy w umyśle np. pojęcia kształtu (formy) i pojęcie, drewna (materii). Gdy z kolei forma zostanie oderwana od materii ogólnej, mamy do czynienia z abstrakcją matematyczną. Zatrzymujemy w umyśle np. pojęcie jedynki (forma) i pojęcie materii jako jej substratu. Gdy zaś forma zostanie oderwana od materii jako takiej i pojęta jako element bytowości bytu (przy arystotelesowskim rozumieniu bytu), mamy do czynienia z a. metafizyczną. Zatrzymujemy wówczas w umyśle tylko pojęcie formy jako tego, ,,dzięki czemu coś jest tym, czym jest''.

Obierając z kolei za kryterium podziału a. stopień zreflektowania samej czynności abstrahowania, wyróżnia się a. przednaukową i a. naukową. A. przednaukową, zw. także a. spontaniczną, określa się tego typu czynność oddzielania i odrywania, która jest co do wyboru ujmowanego aspektu w niewielkim stopniu zreflektowana. Z kolei a. naukową określa się tego typu czynność odrywania i oddzielania, która jest -- co do celu i sposobu -- ściśle zreflektowana i zdeterminowana.

Podział na a. podmiotową i przedmiotową dokonywany jest z punktu widzenia podmiotu poznającego i przedmiotu poznania. A. podmiotową określana jest podstawowa czynność intelektu, której celem jest tworzenie pojęć. A. przedmiotową określana jest czynność intelektu nakierowana na wyodrębnianie właściwych przedmiotów intelektualnego poznania.

Na terenie logiki scholastycznej spotykamy podział a. na a. negatywną i a. pozytywną. Podstawą tego podziału jest sposób formowania sądów, które możemy tworzyć przez łączenie (a. pozytywna) lub rozłączanie (a. negatywna) pojęć. Na terenie logiki współczesnej można spotkać się z podziałem na a. generalizującą i a. specyfikującą (kryterium tego podziału jest operacja na zakresach nazw), a także z podziałem na a. kwantyfikującą i a. formalizującą, którego podstawą jest przechodzenie od nazwy jednostki do nazwy właściwości lub od zdania czy nazwy do formuły zdaniowej lub nazwowej.

A. JAKO METODA FORMOWANIA PRZEDMIOTU INTELEKTUALNEGO POZANIA W tradycji filozofii arystotelesowskiej zwykło się wyróżniać dwa typy a. pojętej jako metoda formowania przedmiotu intelektualnego poznania: a. przednaukową i a. naukową.

A. przednaukowa, jest jednym z pierwszych i najbardziej podstawowych sposobów formowania przedmiotu intelektualnego poznania. Jako czynność pojęciotwórcza pozostaje słabo zreflektowana metodycznie, nie jest bowiem przeprowadzona wg wcześniej założonego celu i określonej procedury postępowania (odrywania). Utworzony przedmiot intelektualnego poznania jest ujęty niewyraźnie. Dzieje się tak dlatego, że na tym etapie formowania przedmiotu poznania a. nastawiona jest na uchwycenie tylko tych cech, dzięki którym można odróżnić, i to raczej dla celów praktycznych, jedną rzecz od drugiej. Ponadto w a. przednaukowej dąży się do uformowania prostych schematów myślowych rzeczy, mniej zaś do wydobycia treści rzeczy. Schematy te determinują zakres utworzonego przedmiotu intelektualnego poznania w zależności od tego, czy schematyczne ujęcie rzeczy dokonane jest na tle jakiejś cechy (np. istota dwunożna, itp.), czy w relacji jednej rzeczy do innych (np. ludzie, zwierzęta, drzewa), czy na tle wspólnej cechy dla wielu (istoty poruszające się, nieruchome itp.).

A. naukowa jest postępowaniem metodycznie zorganizowanym i zreflektowanym, nakierowanym na uformowanie przedmiotu właściwego dla danej nauki. Z tej racji jest nazywana także a. przedmiotową.

Możliwość wyodrębniania przedmiotu właściwego dla danej nauki poprzez a. naukową stoi u podstaw wyróżnienia trzech typów a. naukowej, właściwych dla wyróżnienia trzech dziedzin nauk.

A. fizyczna. W a. fizycznej od materii jednostkowej rzeczy zostaje oderwana forma, która odzwierciedla obraz jakościowego uposażenia rzeczy. Uformowany przedmiot wyraża istotę tego, co bytuje jednostkowo-materialnie, a więc: istotę cielesną, wegetatywną, sensytywną czy rozumną. A. ta legła u podstaw wyróżnienia całej rodziny nauk przyrodniczych. Do zadań tych nauk należy poznanie rzeczy jednostkowych w aspekcie zmienności, a więc także w aspekcie życia wegetatywnego, sensytywnego i rozumnego.

A. matematyczna. Z a. tą Arystoteles związał w pierwszym rzędzie wyodrębnianie przedmiotu matematyki. Przedmioty matematyczne zostały poprzez a. oddzielone od materii podpadającej pod zmysły i zatrzymują w sobie tylko ilość i rozciągłość. Matematyczne obrazy rzeczy ukazuje istotę ilości i rozciągłości jako relacji ilościowych, które są podstawową determinacją rzeczy materialnych.

A. metafizyczna. Celem a. metafizycznej jest uformowanie przedmiotu właściwego dla poznania filozoficznego. Przedmiotem tym jest -- oddzielona od materii jako takiej -- forma, wskazująca na to, dzięki czemu rzecz jest tym, czym jest. Badania filozoficzne (metafizyczne) tym różnią się od innych dociekań, że rzeczy jednostkowe i konkretne bada się pod tym kątem, że każda z nich jest bytem.

Z HISTORII TEORII A. Podstaw trójpodziału arystotelesowskiej a. metodycznej (fizyczna, matematyczna i metafizyczna) można się doszukać w platońskiej koncepcji poznania noetycznego (kontemplacyjnego), dianoetycznego (matematycznego) i doksalnego (prawdopodobnego). Z tą jednak zasadniczą różnicą, że dla Arystotelesa rzeczy jednostkowe i konkretne stanowiły bazę i cel poznania abstrakcyjnego, Platon zaś taką możliwość odrzucał. Ponadto, platońskie poznanie miało charakter oglądowy, przypomnieniowy (anamneza) idei, które były wrodzone. Dla Arystotelesa natomiast poznanie jest procesem, w którym przy pomocy zreflektowanej metodycznie a. formułujemy poznawczy obraz jednostkowo i konkretnie bytującej rzeczy.

Arystotelesowskiej teorii a. nadawano w dziejach filozofii różne interpretacje i przypisywano różne funkcje. Np. Awicenna (X--XI w.) interpretuje arystotelesowską a. w duchu platońskim. Utożsamiając duszę ludzką z ludzkim intelektem określa on a. jako proces oświecania (iluminacji), którego udziela duszy boska Inteligencja. W wyniku tego oświecenia rzeczy jednostkowe pozbawione są materii wraz z przypadłościami. Wynikiem a. jest obnażenie istoty (natury) rzeczy i odciśnięcie owej istoty w rozumnej duszy. Nie ma tu żadnego przejścia od wyobrażenia do intelektualnego obrazu, czyli pojęcia. Intelektualnie poznawalną formę rozum otrzymuje od boskiego Dawcy form (Dator formarum).

Tomasz z Akwinu wskazał na dwa rodzaje a. Jeden, gdy rozum pojmuje (łączy) cechy oddzielone od siebie, drugi, gdy rozum oddziela od siebie cechy stanowiące w rzeczywistości jedną rzecz. Pierwszy rodzaj a. zachodzi przy tworzeniu sądów, drugi przy tworzeniu pojęć.

A. zachodząca przy tworzeniu pojęć może przebiegać na dwa sposoby: poprzez odrywanie powszechnika od tego, co jednostkowe, oraz poprzez odrywanie formy od materii. W pierwszym przypadku, rozum odrzucając to, co jednostkowe i partykularne w rzeczy, dochodzi to formowania uniwersaliów oraz, dokonując operacji na zakresach pojęć, dochodzi do tworzenia szeregu pojęć logicznych. W drugim przypadku a. polega na odrywaniu form od materii -- czy to jednostkowej (a. przyrodnicza), czy ogólnej (a. matematyczna), czy w ogóle od materii jako takiej (a. metafizyczna), przy arystotelesowskim rozumieniu bytu.

W przypadku a. występującej w sądzeniu wyróżnia Akwinata dwie odrębne czynności: sądzenie polegające na łączeniu i rozdzielaniu pojęć, zw. a. sądową, oraz sądzenie polegające na stwierdzaniu (afirmowaniu) istnienia rzeczy lub jakiejś właściwości rzeczy, które nazwano później separacją (metafizyczną). Zdaniem Tomasza ani a. pojęciowa, ani a. sądowa nie są odpowiednie dla wyodrębnienia właściwego przedmiotu metafizyki, którym jest byt jako konkret istniejący, bowiem poznawczy obraz bytu jako istniejącego nie może ograniczyć się do ujęcia aspektu treści, lecz musi objąć także aspekt istnienia.

W ten sposób Tomasz, jako jeden z pierwszych komentatorów Arystotelesa, porzucił jego koncepcję a. metafizycznej a zwrócił się ku poszukiwaniu innej metody formowania właściwego przedmiotu metafizyki (separacji). Arystotelesowską a. ograniczył do stosowania w naukach przyrodniczych i matematycznych.

TU SKONCZYLEM

U autorów scholastycznych spotkamy się z różnego rodzaju podziałami a. I tak, u Kajetana (kard. Tomasza de Vio) występuje podział na a. formalną pierwszego stopnia, zw. też a. parcjalną, która jest zamienna z Tomaszową a. totalną. Następnie a. formalną drugiego stopnia, zw. przez Kajetana a. totalną, która jest zamienna z Tomaszową a. formalną. Nazwy a. totalnej i parcjalnej przydawane są tej samej a. ze względu na to, że istotę rzeczy może wyrażać forma całości (np. człowieczeństwo) lub forma złożonego bytu pojęta jako forma części (np.dusza rozumna).

Nowy etap w interpretacji a. arystotelesowskiej pojawia się wraz z W. Ockhamem. Przyjął on scholastyczny podział na poznanie intuicyjne i abstrakcyjne, z tą jednak różnicą, że dla niego podział ten dotyczył natury podmiotu poznającego a nie przedmiotu poznania. W momencie zaistnienia intuicji zmysłowej, intelekt zostaje uzdolniony do poznania abstrakcyjnego. Odrzuca on istnienie formy poznawczej jako pośrednika służącego do poznania rzeczy jednostkowej i konkretnej. Ogólność jest czymś, co powstaje w intelekcie na skutek naturalnego działania rzeczy jednostkowych, czego intelekt nie musi wytwarzać. Rzeczy jednostkowe są podobne, stąd wytwarzają wspólne obrazy, które nie są formą ogólną, lecz brakiem wyraźności. Tym, co wytwarza w intelekcie pojęcia ogólne, jest "natura''. Robi to jednak w sposób tajemny. My znamy tylko skutki tego działania.

Kolejnym etapem przeformułowywania arystotelesowskiej koncepcji a. jest filozofia F. Suareza. Twierdził on, że wszystko, co istnieje, musi być czymś jednostkowym, a rozum pierwotnie ujmuje tylko byty jednostkowe, wtórnie ogóły. Suarez, w miejsce arystotelesowskiego rozróżnienia pomiędzy rzeczą bytującą a jej poznawczym obrazem, wprowadza rozróżnienie pomiędzy pojęciem formalnym a pojęciem obiektywnym. Pojęcie formalne to akt, poprzez który rozum ujmuje rzecz lub ideę. Akt ten jest pojęciem, gdyż tworzy go rozum; pojęciem formalnym, gdyż jako forma umysłu przedstawia poznawany przedmiot. Pojęcie obiektywne jest natomiast rzeczą lub ideą, którą pojęcie formalne bezpośrednio ujmuje. Rozum posiada jedno pojęcie formalne rzeczy, które realnie i myślnie różni się od innych pojęć formalnych rzeczy. Jednemu pojęciu formalnemu odpowiada tylko jedno pojęcie obiektywne. Poznanie a. polega zatem na ujmowaniu pojęcia obiektywnego (czyli rzeczy) w zróżnicowaniu (wielości) lub w niezróżnicowaniu (jedności).

Kartezjusz, odrzucając suarezjańskie rozróżnienia na pojęcie obiektywne i formalne, skupia uwagą na pojęciu subiektywnym, którym jest idea jasna i wyraźna. Idea nie jest tworem a. Samo zaś poznanie zostaje zredukowane do procesu operacji (analizy) na ideach. W ten sposób zapoczątkowana została filozofia podmiotu, a porzucona filozofia przedmiotu.

W filozofii nowożytnej i współczesnej zasadniczo zarzucono arystotelesowskie rozumienia a. czy to jako czynności spontanicznej, czy metodycznej, dzięki której rozum formułuje właściwy przedmiot poznania. Słowo ,,a.'' zostanie zastąpione słowem ,,konstrukcja'', ,,projekcja'', ,,generalizacja'' ,,kojarzenie'', ,,analiza'' a sama czynność a. pojmowana jako ,,kreacja'' sensów, które intelekt tworzy mocą własnej natury.

Andrzej Maryniarczyk

ABSTRAKCJI KLASY -- klasą abstrakcji relacji równoważnościowej R w zbiorze A wyznaczoną przez element x nazywamy zbiór wszystkich i tylko tych elementów zbioru A, które pozostają w relacji R do elementu x. Przykład: klasą abstrakcji relacji równoległości prostych wyznaczoną przez daną prostą jest zbiór wszystkich i tylko tych prostych, które są do tej prostej równoległe.

Dwie różne klasy abstrakcji dowolnej relacji równoważnościowej w danym zbiorze są rozłączne, a suma wszystkich klas abstrakcji jest zawsze równa temu zbiorowi. Można zatem sformułować twierdzenie zw. zasadą abstrakcji: zbiór klas abstrakcji relacji równoważnościowej R w zbiorze A jest podziałem logicznym zbioru A.

Pewne własności przedmiotów definiuje się jako klasy abstrakcji jakiejś relacji równoważnościowej R (definicje przez abstrakcję). Przykład: ciężary ciał są to klasy abstrakcji relacji równoważenia się ciał w zbiorze wszystkich ciał (w zbiorze ciał klasami abstrakcji są np. klasa ciał o ciężarze 1 kg, klasa ciał o ciężarze 2 kg itd.); ciężar ciała x jest to klasa abstrakcji tej relacji wyznaczona przez ciało x, a więc klasa (wspólna własność) wszystkich ciał równoważących się z ciałem x.

Bożena Czernecka

ABSTRAKCJI OPERATOR -- symbol operacji "{ : }", który wraz ze związaną zmienną indywidualną oraz jednym wyrażeniem zdaniowym tworzy nazwę zbioru, np. {x : x2=4} oznacza zbiór takich x, że x2=4.

Z lingwistycznego punktu widzenia operator abstrakcji jest środkiem gramatycznym, który przekształca wyrażenie z kategorii predykatów w wyrażenie z kategorii nazw (np. predykat "jest filozofem'' w "zbiór filozofów''). Daje to różne możliwości charakteryzowania zbiorów, porównywania ich między sobą i dokonywania operacji na zbiorach, a w wyniku precyzuje pojęcia wyrażane przez predykaty.

Bożena Czernecka

<--Powrót do haseł